Witaj!

Witaj!
Witam Cię na moim blogu! Jestem Karina i bardzo mi miło, że tutaj jesteś. Znajdziesz tu tematy idealne do kawy czy herbatki. Chcę Ci umilić dzień i zainspirować Cię. Podzielę się z Tobą poradami dotyczącymi życia codziennego, mam nadzieję, że się razem pośmiejemy i wymienimy poglądami. Chętnie się przed Tobą otworzę i odpowiem na każde pytanie. Gorąco zachęcam Cię do obserwowania bloga! Czuj się jak u siebie :)

Obserwuj mnie

Photobucket Photobucket

Jak ułatwić sobie życie? Kilka ważnych zasad...



Aby ułatwić sobie życie i dotarcie do spełnienia swoich celów, dobrze jest mieć świadomość otaczającego nas świata i otworzyć się na ludzi. Zanim to zrozumiałam, byłam dość zamknięta na otoczenie i uważałam, że moje myślenie i patrzenie na świat jest takie samo jak u innych ludzi. Dziś wiem, że bardzo się myliłam. Każdy człowiek, to inny pogląd, inna wizja i inne priorytety. Przedstawię Wam kilka zasad, których nauczyło mnie życie i obserwacja innych ludzi. Trzymam się ich i uważam, że bardzo pomagają mi w życiu, osiąganiu celów, jak i w zdrowych relacjach z innymi ludźmi. Moim celem jest żyć tak jak mi się podoba, a nie tak jak ktoś ode mnie oczekuje.





Mądrość to świadomość tego, że nie jesteś nieomylny

To moje motto, które dość niedawno zawitało w moim życiu. Zrozumiałam, że wcale nie jestem mądra trzymając się kurczowo swojego zdania, którego jestem w 100% pewna, bo tak na prawdę tylko mi się wydaje, że mam tę pewność. Dziś rozumiem, że tak na prawdę nikt nie może być pewien swoich poglądów. Jeśli ktoś uważa się za osobę mądrą i uważa, że jego poglądy są niezaprzeczalne, jest głupi i ograniczony. Powinniśmy być otwarci na świat, bo jesteśmy małą kropką we Wszechświecie i tak na prawdę wiemy tyle, ile nauczyło nas życie. Jednak takich żyć na naszej planecie jest sami wiecie ile. Musimy liczyć się z tym, że możemy się mylić, jak również ktoś, z kim rozmawiamy nie musi mieć racji.

Opinie ludzi na Twój temat nie są Twoim zmartwieniem

Nie ważna jest dla mnie opinia ludzi, którzy nie mają wpływu na moje życie. Po co mam się przejmować jakąś sąsiadką czy ciotką, którą ledwo co znam i starać się tym osobom dogodzić, skoro tak naprawdę w ogóle mi na ich opinii nie zależy. Wiele jest osób, którzy się przejmują i zanim zrobią jakąkolwiek rzecz, zastanawiają się "ale co ludzie powiedzą?". To jest kompletnie bez sensu i gdybym miała tak żyć, musiałabym się ukrywać i nie udzielać, bo jednym moje zachowanie przypadłoby do gustu drugim nie. Także robiąc jakąkolwiek rzecz postępuję zgodnie ze sobą, a jedynymi osobami, z którymi się liczę są moi najbliżsi, z którymi mieszkam, czyli mój narzeczony i dzieciaki.




Nie oceniaj postępowania ludzi

Kiedyś to robiłam, a dziś na szczęście już rozumiem, że nie mam prawa oceniać kogokolwiek. Nie wiem co czuje i myśli dana osoba. To co robi, jest wynikiem jej punktu widzenia i jej uczuć, które są zupełnie inne niż moje, co nie znaczy złe. Także bardzo mądre jest stwierdzenie: "zanim kogoś ocenisz, przejdź się w jego butach".

Sam poznawaj drugiego człowieka

Gdy są sytuacje, w których poznajemy ludzi, często słyszymy wyrobioną już opinię na ich temat od innych. Wolę jednak sama poznać daną osobę. Najgorsze co można zrobić, to skreślić kogokolwiek, tylko dlatego, że komuś innemu nie przypadł do gustu. Poza tym nigdy nie wiemy, skąd wzięła się opinia o danym człowieku.

Nie skupiaj się na problemach i przeszkodach

Jeśli robię cokolwiek, nie skupiam się na tym co poszło nie tak. Nie chcę się zniechęcać, a przeszkody zawsze się pojawiają. Zamiast stawać i użalać się, że coś mi nie wyszło, szukam rozwiązania jak tą przeszkodę usunąć lub obejść. Lepiej jest skupiać się na celu niż na trudnościach.

Jeśli się z kimś nie zgadzasz, nie mów mu o tym

Chodzi tutaj tylko o poglądy życiowe. Jeśli ktoś opowie o swoim poglądzie, nie narzucam mu swojego. Jeśli ewentualnie ktoś zapyta co o danym temacie sądzę, odpowiadam, ale nie wdaję się w dyskusje. Tak naprawdę nikt nie wie czy ma rację i takie rozmowy są bez sensu, bo i tak nikt nikogo nie przekona, a może dojść do niemiłej wymiany zdań.

Nie bój się ludzi

Szkoła nauczyła nas, że trzeba być posłusznym i nie sprzeciwiać się nikomu, kto jest wyżej ustawiony niż my. Takie życie może doprowadzić do depresji i do niskiego poczucia własnej wartości. Kim jest moja szefowa czy taki nauczyciel, że będzie dyktował mi jak mam postępować i czego mi nie wolno a co wolno? Oczywiście nie mówię tutaj o obowiązkach ucznia czy pracownika. Chodzi mi jedynie o nadużywanie swojego stanowiska przez te osoby. Jeśli szef mnie obrazi, nie spuszczę głowy, ale kulturalnie powiem co myślę. Nikt nie ma prawa do bycia ponad nami. Każdy przyszedł na ten świat tą samą drogą i wszyscy jesteśmy równi.

Każdą radę i krytykę analizuj

Zanim się dostosuję do rad lub przyjmę do siebie krytykę, wszystko analizuję. Być może akurat rada, którą otrzymałam nie jest zgodna z moimi poglądami? W krytyce szukam wskazówek i nie oburzam się, gdy ją otrzymuję. Oczywiście analizuję również czy jest słuszna, bo jeśli nie to ją zwyczajnie odrzucam.

A Wy macie jakieś rady lub zasady życiowe, którymi chcecie się podzielić? Piszcie w komentarzach :)

6 komentarzy:

  1. Świetny post i kilka naprawdę fajnych wskazówek, choć muszę przyznać że do niektórych ciężko mi się stosować ;>

    roksanary.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Domyślam się do których... Trzeba próbować aż zacznie wychodzić:)

      Usuń
  2. Z większością rad się zgadzam, ale muszę przyznać że nie umiem oduczyć się mówienia innym, że się z nimi nie zgadzam. No i za bardzo przejmuje się problemami, a zdarza się że je zbyt wyolbrzymiam. Staram się to zmienić i realnie oceniać każdą sytuację - małymi kroczkami do celu kiedyś się uda :)
    P.S. Bardzo fajny blog!

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie chodzi tutaj o to by oduczyć się mówienia innym, że się z nimi nie zgadzasz, ale o to, by nie narzucać swoich poglądów :) Jeśli chodzi o problemy i ich wyolbrzymianie, też tak kiedyś robiłam... Trzeba się nauczyć z tym walczyć, dokładnie tak jak mówisz:) Pozdrawiam i dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Sama żyję z większością tych zasad od dłuższego czasu i rzeczywiście, tak jest łatwiej.

    http://kinga-wajman.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Masz absolutną rację co do przedstawionych rad, ale chyba najważniejsza jest ta, żeby "czasem sobie odpuścić". Nie wszystko musi być zawsze dopięte na ostatni guzik, żeby okazało się dobre, nie zawsze trzeba stawiać tylko na pracę, odpoczynek jest równie ważny :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 love in home , Blogger