Witaj!

Witaj!
Witam Cię na moim blogu! Jestem Karina i bardzo mi miło, że tutaj jesteś. Znajdziesz tu tematy idealne do kawy czy herbatki. Chcę Ci umilić dzień i zainspirować Cię. Podzielę się z Tobą poradami dotyczącymi życia codziennego, mam nadzieję, że się razem pośmiejemy i wymienimy poglądami. Chętnie się przed Tobą otworzę i odpowiem na każde pytanie. Gorąco zachęcam Cię do obserwowania bloga! Czuj się jak u siebie :)

Obserwuj mnie

Photobucket Photobucket

Czy dziecko powinno pomagać w domu?

Jeśli chcesz wychować dziecko na obiboka, chroń je przed każdą czynnością, żeby się przypadkiem nie zmęczyło. Nie marnuj mu dzieciństwa na pomaganie w domu, nic nie wymagaj i rób wszystko za niego. Jeśli chcesz, by było wartościowym, pomocnym człowiekiem, naucz go obowiązków. Nie krzywdzisz go tym, a wręcz przeciwnie, wpajasz mu wartości. 


Spotkałam się na pewnym forum z wypowiedzią mamy, która stwierdziła, że jej syn nie ma obowiązków w domu, bo nie chce go wykorzystywać, gdyż ma dopiero 6 lat, a na obowiązki przyjdzie czas jak dorośnie. Naiwne myślenie matki, że chłopak się nauczy obowiązkowości wraz z wiekiem. Ciekawe tylko od kogo i w jaki sposób? Prawda jest taka, że najgłębsze wartości kreujemy w dzieciach od najmłodszych lat. Nie możesz myśleć, że robisz krzywdę dziecku gdy wyznaczasz mu obowiązki. Nawet jeśli dziecko robi to niechętnie. Tak naprawdę pomagasz mu tym w byciu wartościową osobą. Dzieci wychowuje się od najmłodszych lat, dzień w dzień. Nie możesz odkładać nic na później. Od początku musisz dawać mu wskazówki, a nie oczekiwać, że kiedyś, gdy dorośnie to będzie inaczej. Nie będzie, bo samo nic się nie dzieje.



Zazwyczaj małe dzieci, same pchają się do pomocy rodzicom. Wtedy nie powinno się ich odganiać. Nie może być tak, że nie mamy na to czasu lub nie chce nam się robić jakiejś czynności z takim maluchem, bo kiedyś to jemu nie będzie się już chciało pomagać. Do kogo wtedy będziemy mieli pretensje? Zapewne do leniwego dziecka.

Aby dziecko miało świadomość swoich obowiązków, trzeba je w nie zaangażować. Dobrze, jeśli wie za co jest odpowiedzialne. Nie muszą to być wielkie zadania, ale drobnostki, typu wytarcie klamek, czy układanie poduszek na sofie. Najważniejsze aby czuło się potrzebne i doceniane. W trakcie robienia porządków, nie może być tak, że rodzice sprzątają, a dziecko siedzi przed TV lub się bawi. Niech wykona najpierw wyznaczone zadania, po których będzie miało wolne.

Czy mieliście kiedyś sytuację, że dziecko chciało w czymś pomóc, ale ponieważ robiło to źle, wyręczyliście je? Osobiście nie raz się na tym złapałam. Jest to wielki błąd. W tym momencie nie powinno się wyręczać dziecka, tylko pokazać mu jak to się robi poprawnie. Choćbyście mieli pokazywać mu 10 razy, róbcie to aż w końcu załapie. Nie doprowadźcie do sytuacji, w której pozwalacie mu myśleć, że czegoś nie potrafi, więc tego nie robi.

Nagradzanie naszych małych pomocników jest bardzo ważne. Nie możemy nie zauważać wykonanych zadań przez dziecko. Chwalmy i bądźmy dumni, a wtedy dzieci będą robiły to z chęcią. Karanie za niewypełnienie obowiązków nic nie da, tylko zniechęci. Alan, za każde wykonane zadanie dostaje uśmiechniętą buźkę. Jest dumny gdy je dostaje i ma wielkie chęci do pomocy.

Jeśli chcesz aby dziecko poświęcało swój czas i  odciążało cię w jakimś stopniu w obowiązkach domowych, musisz najpierw swój czas poświęcić jemu, na naukę wykonywania tych czynności. Rób to bez stresu, z satysfakcją dla obu stron. Jeśli dziecko się buntuje, zastanów się dlaczego i  zmień podejście. O tym jak zachęcić dziecko do sprzątania, pisałam już tutaj. Zapraszam do czytania :)

Oczywiście we wszystkim trzeba znaleźć umiar i granice. Nie oczekuj zbyt wiele od dziecka. Jasno stawiaj zadania i nie miej pretensji gdy dziecko zrobi coś źle. Ono wszystkiego musi się nauczyć. Nie zapominaj o tym, że dziecko również potrzebuje mieć czas dla siebie. Poza tym rozmawiaj z dzieckiem i wspólnie ustalcie jego obowiązki. Pozwól wybrać mu rzeczy, które będzie robiło i zaproponuj mu swoje pomysły. Dziecko poczuje, że bierzesz je na poważnie i również tak będzie traktowało powierzone zadania.

Jeśli macie kochani coś do dodania, zapraszam do komentowania i gorąco pozdrawiam w ten pierwszy grudniowy dzień :)

1 komentarz:

  1. Ja zawsze jako mała dziewczynka pomagałam mamie, chociaż tego nie lubiłam. Teraz mi czasami tego brakuje.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 love in home , Blogger