Witaj!

Witaj!
Witam Cię na moim blogu! Jestem Karina i bardzo mi miło, że tutaj jesteś. Znajdziesz tu tematy idealne do kawy czy herbatki. Chcę Ci umilić dzień i zainspirować Cię. Podzielę się z Tobą poradami dotyczącymi życia codziennego, mam nadzieję, że się razem pośmiejemy i wymienimy poglądami. Chętnie się przed Tobą otworzę i odpowiem na każde pytanie. Gorąco zachęcam Cię do obserwowania bloga! Czuj się jak u siebie :)

Obserwuj mnie

Photobucket Photobucket

Wpływ bajek na zachowanie dziecka

Jestem ciekawa, czy jesteście świadomi tego, jak ogromny wpływ na nasze dzieci mają bajki. Czy zdajecie sobie sprawę z tego, że mogą nam ułatwić lub utrudnić wychowanie naszych pociech? Zanim na to wpadłam, nie zwracałam uwagi na to, jakie bajki Alan oglądał. Dziś jednak staram się w miarę umiejętnie tę wiedzę wykorzystywać. Jest to prosta rzecz i bardzo przydatna. W końcu po coś ktoś kiedyś te bajki wymyślił. Niech nie będą tylko opcją zabicia czasu, tylko niech wniosą coś pozytywnego do życia dzieci. Zapraszam do dzisiejszego wpisu.


To, że bajki mają wielki wpływ na dzieci, zauważyłam gdy tylko mój syn zaczął się nimi interesować. Obserwowałam jego zachowania i wyciągałam wnioski. Często naśladował różne zachowania bohaterów. Kiedy Franklin (postać z bajki) uczył się jeździć na rowerze, Alan robił to samo; Kiedy Garfield zajadał się sosem tatarskim, Alan chciał codziennie z nim kanapkę; kiedy usłyszał bajkę o chłopcu, który nie dostał prezentu od Mikołaja, za nieposprzątany pokój, na drugi dzień zrobił w pokoju błysk. Takich zachowań jest wiele. Możemy się posługiwać bajkami gdy na przykład dziecko jest niejadkiem, gdy nie potrafi znaleźć sobie zajęcia lub gdy nie może się oswoić z tym, że będzie miało rodzeństwo jak i w wielu innych przypadkach. Jeśli widzę, że jakaś bajka źle wpływa na zachowanie Alana, nie włączam mu jej. Przykładem była bajka "Max i Ruby", o której już wspominałam w innym poście, od której miałam wrażenie, że Alan cofał się w rozwoju. Przykładam dużą wagę do tego, co ogląda moje dziecko, chociaż nie jestem w stanie dopilnować go zawsze, jak chyba większość z nas. Jedno jest pewne, bajki mają wpływ na zachowanie dzieci.



Czasami bywają sytuacje, gdy dziecko ma z czymś trudność, wszelkiego rodzaju bunty lub czeka na ważne wydarzenie, do którego musi się przygotować a kompletnie tego nie rozumie. Rozmowa jest w tym wypadku ważna i na pewno pomaga, ale nie trafia do dziecka w tak prosty i bezstresowy sposób jak bajka. Bajki mogą nieco wyjaśnić i uprościć dany temat naszemu dziecku. Jeśli nie jesteśmy w stanie znaleźć bajki na odpowiedni temat, rozwiązaniem jest opowiadanie dziecku bajek samodzielnie. Jestem tego wielką zwolenniczką, bo niesie to o wiele więcej korzyści niż ich oglądanie. Wielką zaletą opowiadania bajek jest bliskość z dzieckiem i poczucie tego, że Ty, jako rodzic masz dla niego czas. To bardzo ważne. Każdemu dziecku z osobna trzeba poświęcać chociaż raz dziennie czas, by czuł się dowartościowany. Nie jest w porządku, jeśli rodzic zupełnie nie ma czasu dla dziecka, gdy jest ono odganiane i spławiane bajką na TV. Poświęćmy dziecku chociaż 20 minut by pobyć z nim sam na sam, porozmawiać czy opowiedzieć mu bajkę. Opowiadanie bajek to również nauka, wychowanie, wpajanie wartości jak i mała manipulacja (brzmi mało przyjaźnie, ale wszystko jest w dobrej wierze). Tutaj możemy dopasować się do sytuacji, w której jest dziecko. Na przykład gdy dziecko oczekuje pierwszego dnia szkoły, opowiedz mu bajkę na ten temat, z bohaterem podobnym do malucha tak, by oswoiło się z sytuacją.



Często oczekujemy czegoś od dzieci, nie tłumacząc im dlaczego właśnie tego chcemy, a dziecko nie rozumiejąc buntuje się. Nie zapominajmy, że dzieci muszą się wszystkiego nauczyć i nie rodzą się z wiedzą całego świata. Tutaj również możemy posłużyć się bajką. Jeśli dziecko nie rozumie dlaczego musi pomagać rodzicom w obowiązkach, wytłumacz mu, opowiadając bajkę. Jestem pewna, że nie jest to wygórowane zadanie i każdy rodzic to potrafi wykorzystać.
Bajki działają również w drugą stronę. Potrafią wzbudzić w dziecku negatywne emocje i zachowania. Najlepiej unikajmy takich i miejmy kontrolę nad tym, co oglądają nasze dzieci.
Niech bajki nie będą tylko opcją zabicia czasu, lecz niech wniosą coś pozytywnego do życia dzieci. Jak Wy uważacie? Czy bajki są u Was sposobem na wychowanie, czy jedynie rozrywką dla Waszych dzieci?

                                                                                                                     

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2014 love in home , Blogger